Do pięciu lat więzienia grozi 38-letniemu mieszkańcowi Stalowej Woli, podejrzanemu o znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Sprawa zaczęła się od zgłoszenia, które w sobotę trafiło do policji. Informowano o możliwym znęcaniu się nad psem w jednym z mieszkań w mieście. Na miejscu funkcjonariusze zastali właściciela oraz dwa psy – jeden z nich miał widoczną ranę na grzbiecie.
Mówi st. asp. Małgorzata Kania ze stalowowolskiej policji:
Śledczy zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie 38-latkowi zarzutu znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.








