Bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od odpowiedzialności kierowców oraz właściwego stanu technicznego pojazdów. Niestety, wciąż dochodzi do sytuacji, w których obowiązujące przepisy są lekceważone.
Wczoraj w miejscowości Byszów, na drodze wojewódzkiej nr 758, funkcjonariusze sandomierskiej drogówki zatrzymali do kontroli autobus marki Volvo. Powodem było przekroczenie dozwolonej prędkości. Kierujący został ukarany mandatem karnym w wysokości 200 złotych oraz otrzymał 3 punkty karne. W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili, że pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych. W związku z tym sporządzono dokumentację, która zostanie przekazana do Inspekcji Transportu Drogowego. Dodatkowo 36-letni kierowca posługiwał się nie swoją kartą kierowcy, co stanowi naruszenie przepisów Ustawy o transporcie drogowym. Za to wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych.
Choć tym razem autobus nie przewoził pasażerów, nie zwalnia to kierującego z obowiązku przestrzegania przepisów i dbania o bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu drogowego.








