Sensacja w Tarnobrzegu! Trzecioligowa Siarka pokonała mistrza Polski, Lecha Poznań, 1:0 i awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski. To kolejna niespodzianka podopiecznych Sławomira Majaka, którzy wcześniej wyeliminowali Zagłębie Lubin.
Choć od początku przeważali goście, Siarka skutecznie broniła dostępu do własnej bramki. Świetnie spisywał się między słupkami zaledwie siedemnastoletni Tomasz Pytlak.
Tuż przed przerwą Yannick Agnero z Lecha otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Grająca w przewadze Siarka wykorzystała swoją szansę w 64 minucie kiedy to Arkadiusz Kasia strzałem głową zdobył jedyną bramkę spotkania.
Rozczarowania nie krył trener Lecha, Niels Frederiksen. Duński szkoleniowiec przyznał po meczu, że mimo zmian w składzie jego piłkarze powinni poradzić sobie z trzecioligowym rywalem. Pogratulował jednocześnie Siarce awansu, podkreślając jej dobrą organizację gry w obronie i przyznając, że jego drużyna stworzyła zbyt mało sytuacji podbramkowych.
Z kolei trener Siarki Tarnobrzeg, Sławomir Majak powiedział, że plan był prosty: oczekiwanie na stałe fragmenty gry oraz na momenty w których przeciwnik traci piłkę. Gdyby to się nie udało drużyna miała przejść do niskiej obrony.
Rywala w 1/8 Finału Pucharu Polski Siarka pozna w piątek, 30 października.
(img. Siarka Tarnobrzeg / Facebook)








