Sześćdziesiąt razy wyjeżdżali minionej doby strażacy z powiatu sandomierskiego do usuwania skutków burzy jaka przeszła nad tym regionem.
Interwencje dotyczyły głównie powalonych konarów oraz drzew, podtopionych posesji oraz zerwanych dachów. Najwięcej zdarzeń odnotowano na terenie gminy Obrazów.
– Wichura wyrządziła także straty w uprawach – mówi starosta Marcin Piwnik.
W działania ratownicze zaangażowanych było w sumie 75 strażackich zastępów w tym 13 z Państwowej i 62 z Ochotniczych Straży Pożarnych. To łącznie 323 strażaków.
(Fot. KP PSP Sandomierz)








