W Stalowej Woli po inwestycjach odwodnieniowych będzie lepiej, ale przy nawałnicach takich jak przeszła w poniedziałek 22 czerwca nie uda się uniknąć miejscowego zalewania miasta. Przyznał to prezydent Lucjusz Nadbereżny na zwołanej w środę konferencji.

Po zrealizowaniu obecnie prowadzonych zadaniach dotyczących kanalizacji deszczowej i odwodnienia Stalowej Woli oraz planowanych inwestycjach będzie można zminimalizować skutki nawalnych deszczy. Między innymi skróci to czas spływania wody z zalanych ulic, ale nie uda się takich sytuacji zupełnie wyeliminować.
Prezydent podkreślił, że w poniedziałek spadło w Stalowej Woli tyle deszczu ile wynoszą kilkumiesięczne opady

Sytuację zalewania ulic m.in. na ulicy KEN, Niezłomnych, Okulickiego, czy tunelu pod torami na 11 Listopada ma poprawić trwająca przebudowa kanalizacji w ulicy Niezłomnych, która ma się zakończyć do października.
Powstają w ulicy dwa duże kolektory, które będą zbierać nadmiar wody i odprowadzać ją bezpośrednio na Piaski. To pozwoli zmniejszyć ilość wody płynącej głównym kolektorem na ulicę Okulickiego

To zdecydowanie poprawi sytuację. Obecnie wody deszczowe płyną głównym kolektorem, który zbiera wody zarówno z ulicy KEN, Bojanowskiej, Ofiar Katynia, Okulickiego i bocznych ulic, płynąć nie bezpośrednio na Piaski, tylko właśnie na ulice Okulickiego skąd dopiero przekierowywane są na Piaski
Zaś w kwestii zalanego tunelu pod torami prowadzącego na Przemysłową, prezydent stwierdził, ze został on specjalnie tak skonstruowany by zbierać wodę. Tę usuwają pracujące tam pompy
W planach są kolejne inwestycje, które pozwoliłyby na magazynowanie nadmiaru wody to kolejny zbiornik na Piaskach, którego budowa ruszy niebawem i planowany zbiornik na Sochach oraz zadanie kanalizacyjne na osiedlu Charzewice.
Żeby sytuacje z zalewaniem ulic nie powtarzały się musiałyby też powstać duże kolektory na ul. 1-go Sierpnia i ulicy KEN w pobliżu skrzyżowania z Wojska Polskiego
Prezydent stwierdził też, że nie tylko odwodnienie centrum Stalowej Woli jest ważne, również strefy przemysłowej, gdzie funkcjonują przedsiębiorstwa. Stąd tak ważne było wybudowanie zbiornika retencyjnego na ulicy Seulskiej.
A odnosząc się do komentarzy po poniedziałkowej zlewie włodarz Stalowej Woli stwierdził, że sadzenie kolejnych drzew i odbetonowywanie miasta jest ważne ale w przypadku nawalnych deszczy do nie uchroni przed zalewaniem ulic. Jedynie rozsądne inwestowanie w infrastrukturę deszczową może przynieść pożądany skutek
Lucjusz Nadbereżny mówił też o komunikacji, która w sytuacji zalewania ulic będzie alternatywą dla samochodów szukających wyjazdu z miasta to m.in. opóźniająca się z powodu trwających procedur inwestycja dotycząca budowy drogi wojewódzkiej na strefie do drogi ekspresowej s19, czy budowany trzeci most na Sanie.
















