Właściciele Pasieki Braci w Tarnobrzegu porządkują teren i liczą straty po zdarzeniu, do którego doszło kilka dni temu przy ulicy Żabiej. Na miejscu zastali wywrócone ule. Było ich kilkadziesiąt.
O sytuacji pszczelarze dowiedzieli się dzięki świadkowi. Znajomy właścicieli, który spacerował po wiślanym wale zauważył poprzewracane kolorowe domki pszczele. Zadzwonił z pytaniem, co dzieje się na pasiece. Chwilę później przesłał także zdjęcie.
Mówi Piotr Dubanik współwłaściciel Pasieki Braci.
Szybka reakcja pozwoliła ograniczyć straty. Pszczoły nie ucierpiały poważnie, choć część z nich została przygnieciona ramkami. Teraz owady potrzebują czasu, by wrócić do pełnej aktywności, co może oznaczać niewielkie opóźnienia w rozwoju rodzin pszczelich. Ważne będzie ustalenie, czy przeżyły matki pszczele, a to okaże się w najbliższych dniach.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Pasieka Braci działa od 2017 roku a przy ulicy Żabiej liczy około stu uli.
https://www.tiktok.com/@pasiekabracitarnobrzeg/video/7633491032939777312
Fot. Pasieka Braci








