Brak odpowiedniej liczby pojemników na śmieci w altanach śmietnikowych, konieczność zaopatrywania się w kosze na śmieci na własny rachunek czy niedostateczna wiedza na temat segregacji odpadów, to tylko część problemów, z którymi na starcie nowej ustawy borykali się mieszkańcy Tarnobrzega.
Pięć miesięcy funkcjonuje nowy system gospodarki odpadami komunalnymi. W Tarnobrzegu wdrażanie nowych zasad przebiega nieźle. Tego zdania jest naczelnik wydziału Spraw Komunalnych i Środowiska Urzędu Miasta Tarnobrzeg. – Dziś jest lepiej choć nikt nie twierdzi, że założenia ustawy są idealne – mówi Jolanta Hyla.








