Firma zapowiada, że w najbliższych dniach na własny koszt uprzątnie teren, a wjazd na działkę zostanie zabezpieczony tak, aby nie dochodziło do kolejnych incydentów z podrzucaniem śmieci. Jak dodaje Marian Baranowski firma gotowa jest również wyznaczyć nagrodę za wskazanie sprawcy lub sprawców zaśmiecenia terenu.
Marian Baranowski – pełnomocnik firmy Bio Eko z Ropczyc, która kupiła teren w Zalesiu Gorzyckim podkreśla, że przedsiębiorstwo ma zezwolenie na składowanie w tamtym miejscu 31 różnych rodzajów odpadów. Te, o których mówią mieszkańcy podrzuciła pod osłoną nocy nieznana osoba:
Wraca temat śmieci, które zalegają na prywatnej działce w Zalesiu Gorzyckim w Gminie Gorzyce. Jak już informowaliśmy okoliczni mieszkańcy zaalarmowali lokalnych i powiatowych radnych, że na terenie po byłej cegielni, który miał zostać zrekultywowany przez prywatną firmę teraz składowane są odpady.
Komisje ruszyły w teren i na działce wśród stosu gruzu znalazły płyty azbestowe, zużyte opony, części wyposażenia samochodów a także odpady pochodzące najprawdopodobniej z jednej z hut stali na terenie kraju. Mieszkańcy obawiają się, że składowisko może zanieczyścić pobliskie rowy melioracyjne i ujęcie wody dla całej gminy.
Sprawą zainteresował się także Departament Ochrony Środowiska Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego mówi jego dyrektor Andrzej Kulig:








