Radni Nowej Dęby odrzucili propozycję podwyżki podatku od nieruchomości na 2027 rok. Projekt uchwały przygotowany przez władze gminy zakładał wzrost stawek średnio o około 5 procent w porównaniu z rokiem 2026. Wysokość podwyżek miała zależeć od rodzaju nieruchomości.
Jak argumentował burmistrz Wiesław Ordon w pisemnym uzasadnieniu do projektu uchwały, w przyszłym roku gmina otrzyma o ponad milion 150 tysięcy złotych mniej subwencji ogólnej niż w roku bieżącym. Dlatego wpływy z podatku od nieruchomości mają coraz większe znaczenie dla gminnego budżetu.
Przeciwny podwyżkom był między innymi radny Tomasz Wolan.
Burmistrz Wiesław Ordon podczas dyskusji jeszcze przed głosowaniem przekonywał, że odrzucenie proponowanych stawek będzie miało konsekwencje dla budżetu gminy. Samorząd będzie musiał szukać oszczędności, tym bardziej że rosną bieżące wydatki. Droższy gaz oznacza wyższe koszty utrzymania basenu. Gmina musi także zabezpieczyć pieniądze na podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli i pracowników samorządowych.
Burmistrz apelował również, by nie porównywać sytuacji Nowej Dęby z innymi gminami. Przypomniał, że samorząd zainwestował blisko 40 milionów złotych w przygotowanie terenów inwestycyjnych w Chmielowie i Nowej Dębie, aby stworzyć przedsiębiorcom dogodne warunki do prowadzenia działalności.
Za przyjęciem nowych stawek zagłosował tylko jedna radna. Dwunastu pozostałych radnych, obecnych na sesji, było przeciw.
(zdjęcie ilustracyjne / pexels.com)








