Trwają procedury administracyjne związane z przejęciem Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
Jak poinformował wicestarosta powiatu tarnobrzeskiego Wojciech Śmiech oprócz nowodębskiej placówki w tym procesie pod uwagę był brany także szpital w Przemyślu. Wygrała Nowa Dęba, która znajduje się dalej od granicy i ma mieć lepszą kondycję finansową. Dużym atutem jest także bliskość lądowiska mogącego przyjąć ciężkie śmigłowce.
– Początkowo jednym z warunkiem przejęcia szpitala, miała być jego uregulowana sytuacja finansowa. Ministerstwo zostało poinformowane, że w przypadku nowodębskiej placówki nie uda się spłacić całego zadłużenia. To nie przeszkodziło rozpocząć procedury – mówi wicestarosta.
– W strukturach szpitala wojskowego mają znaleźć się wszystkie obecnie działające oddziały, wliczając w to mającą chwilowe problemy kadrowe chirurgię oraz powstający w Rozalinie dzienny oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży – dodaje Wojciech Śmiech. Wojsko będzie chciało także rozwijać oferowane tu usługi takie jak rehabilitacja.
Przekształcanie Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie w placówkę wojskową ma zakończyć się w czerwcu przyszłego roku. Nie będzie ono niosło żadnych zmian w zakresie dostępności do leczenia. Szpital nadal ma przyjmować pacjentów cywilnych.








