Radni miejscy Mielca przyjęli plan ogólny miasta – jeden z najważniejszych dokumentów, który będzie wyznaczał kierunki rozwoju Mielca i sposób zagospodarowania poszczególnych terenów w najbliższych latach. Dyskusja nad jego zapisami była jednak burzliwa, a najwięcej emocji wzbudziła kwestia działek znajdujących się na osiedlu Rzochów.
Mieszkańcy tej części Mielca od kilku miesięcy protestowali przeciwko planom wyznaczenia w swojej okolicy obszarów przeznaczonych pod działalność przemysłową. Obawiali się, że ewentualny rozwój przemysłu w pobliżu zabudowy mieszkaniowej może wpłynąć na komfort życia, zwiększyć natężenie ruchu, a także negatywnie oddziaływać na środowisko i charakter tej części miasta.
Protestujący podkreślali, że Rzochów powinien zachować przede wszystkim swój mieszkaniowy charakter i apelowali o uwzględnienie ich stanowiska w ostatecznej wersji dokumentu. Mieli nawet swój pomysł na zagospodarowanie tego terenu…mówi Ryszard Jemioło przedstawiciel Rzochowa.
Mieszkańcy obawiają się iż w przyjętym planie może w przyszłości powstać tam wiele firm a wśród nich np. fabryka dronów.
Mieszkańcy, którzy od miesięcy angażowali się w protest i zabiegali o zmianę zapisów dotyczących działek, zapowiadają dalsze zainteresowanie tą sprawą. Z kolei dla władz miasta przyjęcie planu ogólnego oznacza zakończenie ważnego etapu prac nad dokumentem, który ma pogodzić potrzeby rozwoju Mielca z oczekiwaniami mieszkańców i ochroną poszczególnych obszarów miasta.








