Piątkowy deszcz nie zniechęcił mieszkańców Stalowej Woli i regionu do udziału w obchodach upamiętniających ofiary ludobójstwa na Wołyniu. W piątkowy wieczór odbył się II Marsz Pamięci ku Czci Ofiar Rzezi Wołyńskiej pod hasłem „Wołając o prawdę historyczną”.

Obchody rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele Opatrzności Bożej w Stalowej Woli. Następnie uczestnicy w strugach deszczu przeszli ulicami miasta na Skwer Pamięci Ofiar OUN-UPA, gdzie odbyła się druga część uroczystości z podniesieniem flagi państwowej i Hymnem Polski.

Wcześniej uczestnicy wysłuchali nagranych wspomnień jeden z ocalałych z rzezi mieszkanki Wołynia.
Obecny na uroczystości prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny dziękował uczestnikom za obecność, podkreślając symboliczny wymiar wspólnego marszu i spotkania na skwerze

Mateusz Korpal, prezes Stowarzyszenia Stalowych Patriotów, które zorganizowało uroczystość przypomniał z rozmowę z obecnie 95 letnią Ireną Hadam, która jako dziecko ocalała z rzezi wołyńskiej.

Podczas uroczystości głos zabierali też radny Aleksander Kapuściński oraz Artur Brożyniak z Instytutu Pamięci Narodowej. Wypowiadali się też publicysta Jacek Międlar oraz wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha. Wszyscy podkreślali jak ważna jest pamięć o Ofiarach tej rzezi. Mówili także o konieczności prowadzenia badań, ekshumacji i godnym pochówku oraz budowaniu pojednania w oparciu o prawdę historyczną.
Odbył się też Apel Pamięci i salwa honorowa w wykonaniu kompanii honorowej Garnizonu Nisko. A uczestnicy złożyli kwiaty i znicze pod pomnikiem Ofiar OUN-UPA.

Po tej części uroczystości w budynku biblioteki odbyła sie projekcja filmu „Sąsiedzi, odcinek 3: Exodus”.
















