Władze Tarnobrzega planują emisję obligacji komunalnych. W ten sposób chcą pozyskać pieniądze na realizację trwających inwestycji.
Jak wyjaśnia prezydent Tarnobrzega Łukasz Nowak, problemem okazał się brak zainteresowania sprzedażą miejskich nieruchomości. Nie znaleziono nabywców między innymi na działkę z budynkiem po Gimnazjum nr 3 oraz teren z Hotelem Nadwiślańskim. Do budżetu miasta miało z tego tytułu wpłynąć ponad 11,5 miliona złotych. Samorząd nie chce jednak rezygnować z zaplanowanych inwestycji ani ryzykować utraty przyznanych dotacji.
– Nie wiadomo, kiedy zapadną decyzje o podziale środków z rezerwy budżetu państwa, a czas nagli – podkreśla prezydent.
Pieniądze pozyskane z emisji obligacji mają również pomóc w uzbrojeniu terenów inwestycyjnych na osiedlach Sobów i Zakrzów. Przedsięwzięcie będzie finansowane głównie z funduszy norweskich. Jak zaznacza Łukasz Nowak, środki wyłożone przez miasto zostaną później zrefundowane.
Zadłużenie miasta wynosi obecnie 160 milionów złotych. W ocenie prezydenta nie jest ono duże.
O emisji obligacji zdecydują tarnobrzescy radni. Nadzwyczajna sesja Rady Miasta ma odbyć się w przyszłym tygodniu.







