Co dzieje się z emeryturą po śmierci bliskiej osoby? Nie zawsze trzeba zwracać pieniądze do ZUS-u. Wszystko zależy od tego, za jaki miesiąc przysługuje świadczenie i w jaki sposób zostało wypłacone.
Emerytura lub renta przysługuje za cały miesiąc, w którym zmarł świadczeniobiorca. Jeśli pieniądze wpłynęły na konto po jego śmierci, ale dotyczą tego miesiąca, rodzina nie musi ich zwracać.
Mówi rzecznik podkarpackiego ZUS, Wojciech Dyląg.
Inaczej jest w przypadku świadczeń za kolejne miesiące. Te podlegają zwrotowi, nawet jeśli przelew został zrealizowany jeszcze w miesiącu śmierci.
Inne zasady obowiązują, gdy emeryturę lub rentę przynosi listonosz. Jeśli doręczenie następuje już po śmierci świadczeniobiorcy, rodzina nie może odebrać pieniędzy. Może jednak wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wypłatę tak zwanego niezrealizowanego świadczenia. O takie pieniądze mogą ubiegać się uprawnieni członkowie rodziny. W pierwszej kolejności są to małżonek i dzieci zmarłego.
Wniosek o wypłatę niezrealizowanego świadczenia, oznaczony symbolem ENS, można złożyć w placówce ZUS-u, wysłać pocztą lub przekazać elektronicznie przez platformę eZUS. W zależności od sytuacji trzeba dołączyć dokumenty potwierdzające prawo do pieniędzy.
Ważny jest termin. Wniosek należy złożyć w ciągu 12 miesięcy od śmierci bliskiej osoby. Po tym czasie roszczenie co do zasady wygasa. ZUS wydaje decyzję w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do rozpatrzenia sprawy.
Fot. ZUS
EWL








