Stal Stalowa Wola pokonała i siebie Sandecja Nowy Sącz 1:0. Strzelcem jedynego gola w tym spotkaniu był Maksymilian Hebel.
Dla Stali było to trzecie zwycięstwo z rzędu, a czwarte pod wodzą szkoleniowca Mariusza Arczewskiego. I choć zwycięski gol dla zielono-czarnych padł dopiero w 86 minucie, to całe spotkanie mogło się podobać.
Niestety podczas meczu zawodnik Stali Łukasz Furtak doznał kontuzji , która może go wyeliminować z gry na najbliższe spotkania. A następny mecz Stał Stalowa Wola znów zagra u siebie. Tym razem jej rywalem będzie Sokół Kleczew. To spotkanie już 31 października o 20.00.(fot. Stal Stalowa Wola)







