Schronisko dla osób bezdomnych prowadzone przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta w Mielcu jest już w pełni zapełnione. Placówka zapewnia schronienie osobom, które z różnych przyczyn znalazły się w trudnej sytuacji życiowej i potrzebują pomocy, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy niskie temperatury stają się poważnym zagrożeniem.
Wraz z nadejściem chłodniejszych dni rośnie znaczenie miejsc, w których osoby bezdomne mogą bezpiecznie spędzić noc, ogrzać się i otrzymać niezbędne wsparcie. Zapełnienie schroniska pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na tego rodzaju pomoc w Mielcu i okolicy.
Mówi Angelika Cybulko, kierownik Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn Towarzystwa Pomocy Świętego Brata Alberta w Mielcu.
Służby oraz instytucje pomocowe przypominają, by nie pozostawać obojętnym na los osób, które przebywają na ulicach, w pustostanach czy innych nieogrzewanych pomieszczeniach. W takich warunkach wychłodzenie organizmu może stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia. Jeśli zauważymy osobę, która może potrzebować pomocy, warto powiadomić odpowiednie służby.
Natomiast 1 listopada na mieleckich cmentarzach będą mieć miejsce kwesty, zebrane środki posłużą na funkcjonowanie schroniska dla bezdomnych osób w Mielcu.







