Czterysta czterdzieści fałszywych praw jazdy zatrzymali w tym roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG podczas kontroli granicznej oraz działań wewnątrz kraju. Ostatni przypadek dotyczy ukraińskiego dokumentu.
Mówi kpt. Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
W potwierdzeniu fałszerstwa kluczowe znaczenie miały wiedza i doświadczenie mundurowych, a także specjalistyczny sprzęt do weryfikacji autentyczności dokumentów. Ostateczną decyzję w sprawie podejmie sąd.








