W Stalowej Wol odbył się III Kongres Armia. Politycy i eksperci dyskutowali o bezpieczeństwie Polski, przyszłości Sił Zbrojnych RP i przygotowaniu społeczeństwa na sytuacje zagrożenia,. W kongresie wzięli udział prezes PiS Jarosław Kaczyński, wiceprezes PiS Przemysław Czarnek i przewodniczącym Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość jest Mariusz Błaszczak.

W związku z obecnością czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości wydarzenie miało też charakter programowy w zakresie bezpieczeństwa. Kwestia uzbrojenia polskiej armii, wyszkolenia żołnierzy, szkolenia wojskowego obywateli i obrony cywilnej.
Jarosław Kaczyński podczas kongresu zwracał uwagę, że bezpieczeństwo państwa nie może być sprowadzane wyłącznie do siły polskiego wojska – gotowość obronna obejmuje całe społeczeństwo. Polska powinna posiadać własne zdolności pozwalające na skuteczną obronę, stąd powinno się powrócić do programu realizowanego przez rząd PiS, jednak z pewnymi modyfikacjami, które pokazała wojna na Ukrainie. To także posiadanie broni nuklearnej

Mariusz Błaszczak w szczegółach omówił Narodowy Program Gotowości Obronnej, na który mają składać się 3 filary. W programie oprócz zachowania dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej i wojsk obrony terytorialnej pojawia się obowiązkowe 16-dniowe szkolenie wojskowe dla młodych mężczyzn przechodzących kwalifikacje wojskowe

To również utworzenie Aktywnej Rezerwy na wzór WOT i Akademii Orła Białego dla uczniów szkół ponadpodstawowych,
Wśród tematów kongresu znalazł się także rozwój polskiego przemysłu obronnego. Ten temat jest szczególnie ważny dla Stalowej Woli, która od zawsze związana była z produkcją wojskową, powstała 90 lat temu w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego. Zaś Huta Stalowa Wola jest ważnym producentem uzbrojenia nie tylko dla polskiej armii. Podkreślali to zarówno przybyli na kongres goście jak i gospodarz miejsca, prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny.
Włodarz miasta podkreślał też, że dla bezpieczeństwa państwa i obronności ważne jest posiadanie nowoczesnych technologii, rozwijanie sztucznej inteligencji ale też bezpieczeństwo energetyczne i o takie stara sie Stalowa Wola przez budowę SMR-ów, małych reaktorów jądrowych.

W rozmowie z dziennikarzami odniósł się też do systemu ostrzegania mieszkańców i alertów. W jego ocenie częste alerty mogą osłabić czujność mieszkańców. Jest zdania, że nie każde poderwanie myśliwców powinno być komunikowane
I m.in. o zmodyfikowanie systemu powiadamiania o zagrożeniach zaapelował prezydent Stalowej Woli.




















