Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała do Sądu Rejonowego w Mielcu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom w związku ze śmiertelnym wypadkiem, do którego doszło we wrześniu 2024 roku na terenie jednej z mieleckich firm.
Oskarżeni to 47-letni mieszkaniec Mielca i 53-letni mieszkaniec Radomyśla Wielkiego. Prokuratura zarzuca im niedopełnienie obowiązków związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy.
Do wypadku doszło 11 września 2024 roku. 60-letni pracownik, mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, wracał z torowiska, gdzie wykonywał zlecone prace. Przechodził przez plac przyjęcia drewna, kiedy został najechany przez ładowarkę Volvo. Mężczyzna zginął na miejscu. Śledztwo wykazało, że ładowarka była sprawna technicznie. Biegli ustalili również, że jej operator miał znacznie ograniczoną widoczność i nie mógł zobaczyć pieszego. Nie stwierdzono, by kierowca przyczynił się do wypadku. Zdaniem biegłego do spraw BHP problemem był natomiast brak wyznaczonego ciągu pieszego w części placu oraz brak kamizelki ostrzegawczej u pracownika.
Obaj oskarżeni nie przyznali się do winy. Wcześniej nie byli karani. Za zarzucane im przestępstwo grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
fot.wikipedia








