Tegoroczne lato daje się we znaki nie tylko ludziom. Wysokie temperatury i brak opadów są dużym wyzwaniem także dla pszczół i pszczelarzy. Choć wiele roślin nadal kwitnie, susza sprawia, że kwiaty nie produkują wystarczającej ilości nektaru.
Jak wyjaśnia pszczelarz Mieczysław Rawski były prezes, a obecnie członek Rejonowego Koła Pszczelarzy w Tarnobrzegu owady muszą intensywnie pracować, by utrzymać odpowiednią temperaturę w ulu.
– Pszczoły mają własny sposób na walkę z upałem – mówi Mieczysław Rawski.
Brak deszczu odbija się także na tegorocznych zbiorach miodu. Pszczelarze już teraz dokarmiają rodziny pszczele, ponieważ mimo kwitnienia wielu roślin owady często nie znajdują wystarczającej ilości nektaru. Zdaniem Mieczysława Rawskiego sezon jest wyraźnie słabszy od ubiegłorocznego. Szczególnie zawiodły pożytki lipowe, a zbiory miodu są mniejsze niż zwykle. Pszczelarze liczą jeszcze na nawłoć i wrzos oraz na bardziej stabilną pogodę w najbliższych tygodniach.








