Związkowcy Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu wciąż mają nadzieję, że w zakładzie specjalizującym się w produkcji śmigłowców Black Hawk pojawią się konkretne zamówienia ze strony państwa polskiego.
Jak tłumaczy przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność PZL Mielec Bartłomiej Duszkiewicz istnienie linii produkcyjnej zależne jest przede wszystkim od decyzji podejmowanych na szczeblu rządowym.
Po interpelacji grupy posłów, która dotyczyła braku zakupów sprzętu lotniczego w PZL Mielec, w szczególności modernizacji śmigłowców S-70i Black Hawk przyszła odpowiedź z ministerstwa Obrony Narodowej, która nie jest dobrą prognozą dla mieleckiego zakładu.
Parlamentarzyści pytali też w interpelacji o plany MON dla samolotów M-28. Tu także nie padły żadne konkrety.
Jak ocenia Bartłomiej Duszkiewicz, liczba tego typu maszyn jest duża, więc umożliwiłoby to zachowanie wielu miejsc pracy w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu.








