Burmistrz Miasta Dębica zaprasza mieszkańców do udziału w uroczystościach upamiętniających Polaków zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej.
Obchody odbędą się 10 lipca i będą związane z Narodowym Dniem Pamięci o Polakach Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA. Dębickie obchody rozpoczną się o godzinie 18.00 mszą świętą w intencji Ofiar Ludobójstwa, która zostanie odprawiona w kościele pw. Krzyża Świętego i Matki Bożej Bolesnej w Dębicy. Następnie o godzinie 19.00 w parku przy Muzeum Regionalnym odbędzie się wykład prof. dr. hab. Damiana Karola Markowskiego zatytułowany „W cieniu Wołynia. »Antypolska akcja« OUN i UPA w Galicji Wschodniej 1943–1945”.
Tamte wydarzenia upamiętni także i Mielec. W sobotę 11 lipca o godzinie 21:00 ulicami Mielca przejdzie Marsz Milczenia. Wydarzenie odbędzie się w 83. rocznicę Krwawej Niedzieli – kulminacji ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu. Początek marszu rozpocznie się w Parku Stulecia Harcerstwa Polskiego w Mielcu, skąd w ciszy i zadumie jego uczestnicy przejdą ulicą Mickiewicza na mielecki Rynek. Tam nastąpi zakończenie marszu oraz wspólne oddanie hołdu pomordowanym.
Jak podkreślają organizatorzy marszu tj. Patriotyczny Mielec Marsz Milczenia jest wyrazem pamięci, szacunku i troski o zachowanie prawdy historycznej. To chwila refleksji nad losem tysięcy niewinnych ofiar oraz okazja do uczczenia ich pamięci.
Natomiast w niedzielę12 lipca Narodowy Dzień Pamięci o Polakach Ofiarach Ludobójstwa upamiętni Fundacja „Prawda i Pamięć” im. generała Stanisława Maczka z Mielca.
Mówi Adam Gryczman.
Narodowy Dzień Pamięci o Polakach Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA został ustanowiony ustawą z 4 czerwca 2025 roku jako święto państwowe obchodzone corocznie 11 lipca. Data ta nawiązuje do wydarzeń określanych mianem „Krwawej Niedzieli”, kiedy 11 lipca 1943 roku doszło do skoordynowanych ataków na polską ludność zamieszkującą około sto miejscowości na Wołyniu. Jak wskazano w uzasadnieniu ustawy, w latach 1939–1946 w wyniku działań nacjonalistycznych formacji ukraińskich życie straciło ponad sto tysięcy obywateli polskich, a setki tysięcy zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów i rodzinnych stron.








