Za nami kolejny 'Bieszczadnik’ – był to już 12. Diecezjalny Festiwal Piosenki Zuchowej i Harcerskiej. Trzydniowa impreza w Woli Rzeczyckiej zgromadziła ponad 300 uczestników nie tylko z Diecezji Sandomierskiej.

W tym roku wydarzenie było wyjątkowe, bo na scenie królowała nie tylko piosenka harcerska i zuchowa, ale też repertuar na ludową nutę.
Mówi harcmistrzyni Dorota Nieznalska, komendantka Szczepu ZHP 'Bieszczadnicy’ w Woli Rzeczyckiej

W tym roku dopisali uczestnicy w liczbie ponad 300, nie tylko z Diecezji Sandomierskiej

I rzeczywiście jest bo parafia w Woli Rzeczyckiej zapewnia uczestnikom wyjątkowe miejsce do przeprowadzenia festiwalu, ale i integracji

Klimat miejsca dla 'Bieszczadnika’ tworzą też okoliczni mieszkańcy, którzy dbają o uczestników festiwalu
Ale nie tylko występy zuchów i harcerzy były atrakcją festiwalu. Odbyły się też dwa koncerty
I tak dobiegł końca 12. festiwal Bieszczadnik w Woli Rzeczyckiej – małego harcerskiego miasteczka, gdzie tworzy się historia ludzi uczących się razem działać i odkrywać, że prawdziwa siła tkwi we wspólnocie.




























