W związku z dużym pożarem, który wybuchł na terenie Roztocza w województwie lubelskim, do działań gaśniczych skierowano specjalistyczny moduł GFFF Podkarpacie (Ground Forest Fire Fighting). W jego składzie znalazło się również dwóch strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu. Cała grupa liczy 20 ratowników, którzy wyruszyli, aby wesprzeć działania na miejscu zdarzenia. Pożar w powiecie biłgorajskim objął rozległy teren – nawet do 300 hektarów lasu, co znacząco utrudnia prowadzenie akcji ratowniczej. Moduł GFFF Podkarpacie to jedna z najbardziej wyspecjalizowanych formacji w strukturach Państwowej Straży Pożarnej, przygotowana do walki z pożarami lasów w trudnym, często niedostępnym terenie.
Ratownicy działają w warunkach terenowych, gdzie nie ma możliwości użycia ciężkiego sprzętu. Całe niezbędne wyposażenie transportują samodzielnie, poruszając się pieszo w głąb lasu, aby dotrzeć do ognisk pożaru i skutecznie je opanować.
Pożar na Roztoczu (okolice powiatu biłgorajskiego, woj. lubelskie) wybuchł 5 maja 2026 roku i bardzo szybko się rozprzestrzenił ze względu na suchą ściółkę, silny wiatr i długotrwałą suszę w regionie. Ogień objął tereny leśne w rejonie Łukowej, Kozak i Józefowa, czyli obszar cennych przyrodniczo kompleksów Roztocza.
W środę rano służby informowały, że powierzchnia zniszczona przez ogień przekroczyła już 300 hektarów. Akcja gaśnicza prowadzona jest zarówno z ziemi, jak i z powietrza, a w działania zaangażowano liczne jednostki straży pożarnej. Niestety, bilans tej tragedii jest również dramatyczny. Podczas działań gaśniczych z powietrza doszło do katastrofy lotniczej. Zginął pilot samolotu gaśniczego typu Dromader, który wspierał akcję gaszenia pożaru.







