Problem przekraczania prędkości na drogach Tarnobrzega i powiatu tarnobrzeskiego narasta. Mimo wysokich mandatów oraz przepisów dotyczących recydywy, kierowcy wciąż łamią ograniczenia, narażając się na utratę prawa jazdy, podwójne kary finansowe i punkty karne.
Tylko 15 kwietnia, podczas policyjnej akcji „Kaskadowy pomiar prędkości”, funkcjonariusze ujawnili na drogach Tarnobrzega i powiatu tarnobrzeskiego 35 przypadków przekroczenia prędkości. Jeden z kierowców przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 kilometrów na godzinę. W efekcie stracił prawo jazdy na trzy miesiące oraz otrzymał mandat i punkty karne.
Mówi komisarz Sławomir Tracz, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.
Policja korzysta z narzędzi, takich jak laserowe mierniki prędkości oraz wideorejestrator. W samym 2025 roku urządzenie to zarejestrowało wykroczenia o łącznej wartości przekraczającej milion złotych.
Statystyki z początku tego roku również nie napawają optymizmem. Od 1 stycznia do 14 kwietnia odnotowano 1635 przypadków przekroczenia prędkości. Tylko w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia było ich 276, a to o 40 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W pierwszym kwartale zatrzymano także 14 praw jazdy za rażące przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym.
Fot. Archiwum








