Przed Szpitalem Specjalistycznym Ducha Świętego w Sandomierzu miała miejsce minuta ciszy w ramach ogólnopolskiej inicjatywy „czarnego tygodnia w szpitalach”. W symbolicznym geście solidarności i refleksji uczestniczyło kilkanaście osób personelu medycznego. Część uczestników była ubrana na czarno.
Była to forma sprzeciwu wobec ogłoszonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia zmian w finansowaniu nadwykonań, zaległości wobec placówek i zaniżonych wycen świadczeń.
W proteście uczestniczyła lekarz Irena Łabudzka.
Obecna była także zastępca dyrektora sandomierskiego szpitala Beata Wiater. Podkreśliła, że podpisana w grudniu ubiegłego roku umowa z Narodowym Funduszem Zdrowia nie przewidywała dopłat ze strony placówek do świadczeń.
Wicedyrektor szpitala dodała, że to protest także w imieniu pacjentów, aby ci mieli zapewniony dostęp do dobrej diagnostyki. – Dzięki temu później nie trzeba będzie wydawać pieniędzy na ich leczenie – mówiła.
Protest zorganizowany jest przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. potrwa do 24 kwietnia. Jego symbolem są czarne flagi wywieszone przy wejściu do placówki a także plakaty informujące o prowadzonej akcji.








