Warsztat Terapii Zajęciowej w Sandomierzu przy ulicy Zawichojskiej prowadzony przez Stowarzyszenie na Rzecz Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Tratwa” potrzebuje wsparcia. Chodzi o remont nowej siedziby.
Warsztaty działają od 31 lat w parterowym budynku obok carskich koszar z 1897 roku. Oba obiekty należą do Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska, która chce teraz budynki wyburzyć a teren sprzedać.
W związku z tym WTZ musi się przenieść. Ponieważ w Sandomierzu nie ma odpowiedniego lokalu o powierzchni 500 lub 700 metrów kwadratowych, nowa siedziba będzie się mieścić w budynku po szkole w Radoszkach w gminie Wilczyce, jednak pomieszczenia trzeba będzie dostosować do potrzeb osób niepełnosprawnych, co pociągnie za sobą ogromne koszty.
Mówi Rafał Dybowski – kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej „Tratwa” i pełnomocnik zarządu Stowarzyszenia „Tratwa”:
Koszty przerastają możliwości Stowarzyszenia:
W warsztatach terapii zajęciowej przy ulicy Zawichojskiej uczestniczy pięćdziesiąt niepełnosprawnych osób. Działa tam dziesięć pracowni, są pomieszczenia służące do odpoczynku. W Radoszkach konieczny jest remont i usunięcie barier architektonicznych. Trzeba też przygotować cztery toalety dostosowane dla osób na wózkach.
– Część pieniędzy zbieramy, część mamy swoich, a część planujemy pozyskać od Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, ale to dopiero w roku 2027 – mówi Rafał Dybowski. Przeprowadzka musi się odbyć w tym roku, stąd prośba o wsparcie finansowe do wszystkich mieszkańców Sandomierza oraz osób i instytucji, które mogą pomóc.















