Samochód z trefnym silnikiem, części z pojazdu skradzionego w Wielkiej Brytanii i mercedes ze zmienionymi oznaczeniami to efekty kontroli przeprowadzonych w ostatnim czasie przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Mówił por. Straży Granicznej Piotr Zakielarz. Kilka dni wcześniej funkcjonariusze z placówki SG w Medyce zatrzymali Mercedesa Sprintera. Autem podróżowała na Ukrainę obywatelka tego kraju. W trakcie kontroli wykryto ingerencję w oznaczenia identyfikacyjne pojazdu. Mundurowi ustalili, że rzeczywiste numery należą do auta skradzionego niespełna rok temu w Wielkiej Brytanii. Pojazd o szacunkowej wartości 110 tys. zł został zatrzymany. We wszystkich przypadkach kierowcy zostali przesłuchani, a funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności.








