Dzis na Cmentarzu Katedralnym w Sandomierzu odbedzie sie symboliczna uroczystość w rocznicę tragicznych wydarzeń sprzed lat.
7 marca 1945 miała miejsce zapomniana zbrodnia na żołnierzach Armii Krajowej z Sandomierza.
Wicemarszalek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha zaprasza do udzialu w uroczystości i zapalenia zniczy dziś o 20.30 pod wejściem na Cmentarz Katedralny.
7 marca 1945 roku dokonano egzekucji żołnierzy Obwodu Armii Krajowej w Sandomierzu. W historiografii wydarzenie to określa się jako „mord sądowy” – egzekucję przeprowadzoną po politycznym procesie przez komunistyczny aparat represji. Sprawę szczegółowo opisał historyk dr Robert Piwko, badający dzieje konspiracji na ziemi sandomierskiej. (Instytut Pamięci Narodowej – Archiwum?)
Po wejściu Armii Czerwonej w 1944–1945 r. rozpoczęły się aresztowania żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego. Na przełomie 1944 i 1945 roku zatrzymano kilku oficerów i żołnierzy konspiracji z Sandomierza. Część z nich prowadziła działalność wywiadowczą i ostrzegała innych konspiratorów przed planowanymi aresztowaniami przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. (Ponury Nurt?)
Na czele tej konspiracyjnej samoobrony stał ppor. Raoul Sergiusz Madeła „Paproć” – ostatni szef wywiadu (Referatu II) Obwodu AK Sandomierz. Był przedwojennym oficerem Wojska Polskiego, uczestnikiem kampanii 1939 roku i walk we Francji w 1940 roku. Po powrocie do kraju działał w konspiracji Armii Krajowej. (Ponury Nurt?)
Wśród ofiar represji i egzekucji związanych z tą sprawą znaleźli się żołnierze Obwodu AK Sandomierz, m.in.:
• ppor. Raoul Sergiusz Madeła „Paproć”
• ppor. Jan Kuśnierz „Mysz”
kpt. Tadeusz Kucharski „Rzewuski” – kwatermistrz obwodu
kpt. Ignacy Zarobkiewicz „Swojak” – oficer konspiracji
Byli to ludzie, którzy jeszcze niedawno walczyli z okupacją niemiecką. Po zakończeniu wojny zostali oskarżeni w procesie politycznym i skazani przez komunistyczny wymiar sprawiedliwości. W literaturze historycznej wydarzenie to określane jest właśnie jako zbrodnia sądowa na żołnierzach Armii Krajowej z Sandomierza. (Instytut Pamięci Narodowej – Archiwum?)
Ta historia pokazuje dramat pierwszych miesięcy powojennej Polski. Dla wielu żołnierzy podziemia wojna nie skończyła się w maju 1945 roku. Zamiast wolności przyszły aresztowania, procesy i egzekucje.
Pamięć o tych żołnierzach to część historii Sandomierza i całej ziemi sandomierskiej.
(źródło: Grzegorz Socha-Wicemarszałek Województwa Świętokrzyskiego/Facebook)







