Na terenie powiatu opatowskiego pojawił się kolejny przypadek oszustwa z wykorzystaniem komunikatora internetowego i kodów wygenerowanych w bankowości elektronicznej. Mieszkanka powiatu, będąc przekonana, że pomaga znajomej, wygenerowała ze swojego konta bankowego i przekazała kilka kodów, przez co straciła łącznie 4 tysiące złotych. Policja ostrzega też przed działaniami oszustów, którzy wykorzystują telefoniczny kontakt z ofiarą aby wyłudzić pieniądze. W jednym z ostatnich przypadków mieszkaniec Sandomierza został wprowadzony w błąd przez co stracił 30000 złotych.
Na terenie powiatu opatowskiego pojawił się kolejny przypadek oszustwa z wykorzystaniem komunikatora internetowego i kodów wygenerowanych w bankowości elektronicznej. Mieszkanka naszego powiatu, będąc przekonana, że pomaga znajomej, wygenerowała ze swojego konta bankowego i przekazała kilka kodów, przez co straciła łącznie 4 tysiące złotych.
Do Komisariatu Policji w Ożarowie zgłosiła się wczoraj mieszkanka powiatu opatowskiego, która poinformowała o oszustwie dokonanym za pośrednictwem komunikatora internetowego. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że otrzymała wiadomość od osoby podszywającej się pod jej znajomą z prośbą o pilną pomoc w opłaceniu zamówienia internetowego. Osoba ta tłumaczyła, że nie może wykonać przelewu, ponieważ wyczerpała limit transakcji, dlatego poprosiła o wygenerowanie kodu w bankowości elektronicznej i przekazała jej, aby ta mogła opłacić zamówienie. Kobieta, chcąc pomóc znajomej, wygenerowała i przekazała kody. Początkowo transakcje nie były realizowane, dlatego – zgodnie z sugestiami rozmówcy – wygenerowała kolejne kody. Ostatecznie pieniądze zostały wypłacone, a z konta pokrzywdzonej zniknęło łącznie 4 tysiące złotych.
Dopiero po pewnym czasie okazało się, że konto znajomej na komunikatorze zostało przejęte przez oszustów, którzy wysyłali wiadomości z prośbą o przekazanie kodów do kolejnych osób z listy kontaktów.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas otrzymywania próśb o przekazanie kodów z bankowości elektronicznej za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Zanim wygenerujemy i podamy taki kod, zawsze skontaktujmy się ze znajomym innym sposobem – najlepiej telefonicznie – i upewnijmy się, że to faktycznie on prosi o pomoc.
Natomiast w miniony wtorek do 48-letniego mieszkańca Sandomierza zadzwoniła osoba podająca się za pracownika firmy kredytowej. „Konsultant” poinformował, że na dane mężczyzny został złożony wniosek o pożyczkę. W rozmowie okazało się, że zgromadzone na koncie środki są zagrożone. Następnie z 48-latkiem skontaktowała się kolejna osoba, tym razem podająca się za pracownika banku, która poleciła wypłacić zagrożone pieniądze z konta, a następnie wpłacić gotówkę przy użyciu kodów. Mężczyzna, działając w przekonaniu, że chroni swoje oszczędności, wykonał polecenia rozmówcy i w ten sposób stracił ponad 30 000 złotych.
Policja apeluje też o zachowanie szczególnej ostrożności podczas rozmów telefonicznych z osobami podającymi się za pracowników banków czy instytucji finansowych. Pamiętajmy, że prawdziwi pracownicy nigdy nie zalecają przez telefon wykonywania działań dotyczących zabezpieczenia środków, tym bardziej wykonywania natychmiastowych wypłat czy wpłat pieniędzy.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy przerwać rozmowę i osobiście udać się do placówki banku lub powiadomić Policję.
Źródło: KPP Opatów/KPP Sandomierz








