Prezydent Mielca Radosław Swół odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji pod nazwą „Instalacja termicznego przekształcania odpadów”. Plan budowy takiej spalarni rozważała już od 2024 roku Elektrociepłownia Mielec. Powodem jest konieczność ograniczenia emisji o 70% do 2030 r.
Decyzja kończy wieloetapową procedurę, która obejmowała zarówno analizę dokumentacji inwestora, jak i ponowne rozpatrzenie sprawy po ingerencji organu odwoławczego, do którego zwróciła się Elektrociepłownia Mielec.
Mielec to miasto przemysłu, lotnictwa i sportu, a nie spalania odpadów – podkreśla prezydent Swół.
Jak zaznacza włodarz miasta porównywanie i branie za przykład innych miast, w których powstają takowe spalarnie musimy brać pod uwagę wiele aspektów i warunków, które pozwalają na powstanie takich inwestycji.
Odmowa wydania decyzji środowiskowej uniemożliwia realizację inwestycji w planowanej lokalizacji. Bez tego rozstrzygnięcia inwestor nie może ubiegać się o kolejne decyzje administracyjne, w tym pozwolenie na budowę.







