Wprawdzie od momentu wprowadzenia w Stalowej Woli nocnej prohibicji minął zaledwie miesiąc, ale już są efekty. Jest bezpieczniej na terenie miasta. O tym mówili radni Urszula Tatys i Daniel Hausner.
W miesiąc od wprowadzenia w Stalowej Woli zakazu nocnej sprzedaży alkoholu radni zadali sobie trud, by sprawdzić na terenie miasta, czy spełnia swój główny cel. Czy następuje poprawa w zakresie porządku publicznego i czy jest bezpieczniej. Radna Tatys z zadowoleniem stwierdziła, że może za wcześnie mówić o sukcesie, ale już dobre efekty nocnej prohibicji widać

W ocenie radnej w godzinach nocnych nie ma też tzw. turystyki alkoholowej w okolice Stalowej Woli
Również sklepy pracujące do późnych godzin nocnych w związku z zakazem, są czynne do 21.55. Nieznacznie natomiast wzrosła ilość kursów taksówkowych związanych z zakupem alkoholu. Mówił o tym Daniel Hausner
Radni zdają sobie sprawę, że bardziej wiarygodna ocena skuteczności prohibicji będzie w okresie wiosenno-letnim, czy jesiennym, kiedy temperatury na zewnątrz nie będą odstraszały przed wyjściem z domu.










