W Mielcu największą atrakcją zimową dla najmłodszych i starszych mieszkańców oprócz nowego lodowiska mógłby być w tym sezonie zimowym przebiegający pod kilkunastometrową kładką a liczący 116 metrów tor saneczkowy, który swój początek ma w centralnej części Parku Leśnego na Górce Cyranowskiej i biegnie po północnym zboczu.
Niestety, od kilku lat ze względu na warunki pogodowe jak i jego stan techniczny atrakcja ta nie jest wykorzystywana. O zmianę tej sytuacji apeluje radny Jakub Blicharczyk.
Jak tłumaczy zastępca prezydenta Mielca Krzysztof Szostak, plany co do ewentualnego naśnieżania tego toru saneczkowego w przyszłości są ale trzeba brać też pod uwagę warunki techniczne aby jednak było to możliwe.
Póki co mieszkańcy Mielca jeszcze przez kilka tygodni będą mogli korzystać ze sztucznego lodowiska, które cieszy się od samego początku dużym zainteresowaniem.








