W ramach 18. kolejki ORLEN Superligi drużyna Handball Stal Mielec zmierzyła się na własnym parkiecie z zespołem PGE Wybrzeże Gdańsk. Przed meczem faworytem był zespół z Gdańska i te przewidywania się niestety potwierdziły. W pierwszej serii spotkań w 2026 roku w Orlen Superlidze PGE Wybrzeże Gdańsk wygrało na wyjeździe z Handball Stalą Mielec 37:30.
Przegraną swojego zespołu komentuje Robert Lis.
W drużynie PGE Wybrzeża skutecznością imponował Mikołaj Czapliński, który całe spotkanie zakończył z 7 bramkami na koncie. Tyle samo na koncie miał Filip Michałowicz. Kroku w tej klasyfikacji próbował dotrzymać im Rotem Segal z Handball Stali Mielec – zdobywca 6 bramek. Mecz zakończył się wysokim i zasłużonym zwycięstwem podopiecznych trenera Patryka Rombla, którzy po raz kolejny udowodnili, że są jednym z głównych faworytów do brązowego medalu w tym sezonie.
Handball Stal Mielec punktów musi szukać w kolejnych meczach. Najbliższy już w tę sobotę. Przeciwnikiem mielczan na wyjeździe będzie Corotop Gwardia Opole.








