To było wyjątkowe świąteczne przedsięwzięcie – Anielskie Kolędowanie z sercem. W niedzielę, 4 stycznia, w trzech gminach odbyły się charytatywne koncerty kolęd na rzecz dokończenia Hospicyjnego Domu Aniołków w Skowierzynie. Udało się zebrać ponad 47 tysięcy złotych.
W to niezwykłe charytatywne przedsięwzięcie włączyła sie społeczność trzech gmin – Dzikowiec, Bojanów i Jeżowe. Mieszkańcy, wolontariusze, Koła Gospodyń Wiejskich, artyści i ludzie dobrej woli połączyli swoje siły, aby wesprzeć to niezwykłe dzieło prowadzone przez Fundacji z Serca dla Serca – dokończenie budowy hospicjum dla dzieci.

W ramach przedsięwzięcia odbyły się koncerty kolęd w kościołach parafialnych w Spiach, w Rudzie i w Nowym Narcie.

Koncertom kolęd i pastorałek w wykonaniu Kapeli Pogwizdani, Kapeli Jaśki oraz zespołu KGW Łęgowianki towarzyszyły zbiórki i noworoczne kiermasze z domowymi wypiekami pysznościami i różnymi cielawymi przedmiotami.

Cały dochód w kwocie blisko 47 700 złotych został przeznaczony na dalszą budowę hospicjum dla nieuleczalnie chorych dzieci.
Mury Hospicyjnego Domu Aniołków już stoją – teraz potrzebne są pieniądze na najbardziej kosztowną część inwestycji – prace wykończeniowe i wyposażenie obiektu.
Budowa Domu Aniołków w Skowierzynie trwa od 2020 roku. Ta specjalistyczna placówka na styku trzech województw – podkarpackiego, świętokrzyskiego i lubelskiego – ma objąć opieką 40 nieuleczalnie chorych dzieci i dać wsparcie ich rodzinom.
Inwestycja realizowana jest dzięki pozyskanym środkom, sponsorom i darczyńcom. Początkowo koszt powstania hospicjum szacowano na 7 milionów złotych. Obecny szacunek to około 13 milionów. Kompleks ma obejmować nie tylko budynek, obok na powstać park, plac zabaw i małe zoo. Otwarcie hospicjum dla dzieci w Skowierzynie planowane jest na 2028 rok.
Ciągle jednak potrzebne są duże środki na dokończenie obiektu. Cały czas można wesprzeć budowę choćby biorąc udział w trwających akcjach internetowych, lub dokonując wpłat na konto fundacji. Szczegóły na stronie www.domaniolkow.pl


(fot. Paweł Stec, Dorota Stec)















