Sęk w tym, że nie wszyscy sołtysi dostali nagrody. Jednym z pokrzywdzonych był sołtys Staniszewskiego Kazimierz Mikołajczyk: Z ręką na sercu mówię: nie dostałem tej nagrody. Nie dostał jej również sołtys z Korczowisk mówił Mikołajczyk.
(Paweł Galek)
Nic złego w nagrodzie nie widzi też sołtys Porąb Wolskich Stefan Gancarz:
Sołtys Zielonki Władysław Kobylarz tłumaczył, że chodzi o nagrodę dla sołtysów
Wójt Raniżowa Daniel Fila zawarł umowy o dzieło z dwoma radnymi, a zarazem sołtysami Władysławem Kobylarzem i Stefanem Gancarzem. Obaj panowie dostali pieniądze za 'nadzór organizacji inwestycji i remontów w Porębach Wolskich i Zielonce. Sprawę na ostatniej sesji Rady Gminy poruszył radny Henryk Stępień.








