Obecnie roczny budżet WTZ przy ulicy Wiślnej wynosi 990 tysięcy złotych. 90% tej kwoty pochodzi z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, 10% dokłada samorząd. Z pieniędzy korzystają 84 osoby. 60 niepełnosprawnych fizycznie lub umysłowo uczestników oraz 24 pracowników w większości terapeutów.
Obecne zarobki załogi warsztatów są zdaniem kierownika nieadekwatne do pracy, którą wykonują. – Osoba niepełnosprawna jest wymagająca. Rodzice powierzają nam swoje dzieci w nadziei, że pozytywnie wpłyniemy na ich funkcjonowanie w społeczeństwie – tłumaczy Cezary Jakubik i dodaje.
Warsztaty Terapii Zajęciowej przy Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu, są jedną z wielu tego typu placówek, które zmagają się z problemami finansowymi. Aby dopiąć budżet muszą rezygnować z części środków przeznaczanych na treningi czy wycieczki dla podopiecznych, szkolenia pracowników, materiały do terapii. Czynsz za budynek, w którym się mieszczą, opłaty za utrzymanie dwóch samochodów trzeba uiszczać. Wynagrodzenia pracowników niższe już być nie mogą.
Kierownik WTZ przy Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, zwraca się z apelem do ustawodawców – Mamy dwa źródła finansowania: PEFRON i samorząd. Brakuje trzeciego źródła – mówi Cezary Jakubik.








