Po zakończeniu rejsu młyn wróci do Tokarni, gdzie będzie eksponatem w skansenie Muzeum Wsi Kieleckiej.
(Marcin Gabrek)
Podczas każdego z przystanków załoga prezentuje proces mielenia ziarna i powstawania mąki bez udziału energii innej niż wodna. Z tej mąki były już upieczone pierwsze bochny chleba, którym częstują się goście odwiedzający załogę rejsu.
Organizatorami rejsu są Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni i Klub Wodniacki KON-TIKI w Pińczowie. Młyn płynie z Nowego Korczyna do Włocławska.
To wierna replika XIX-wiecznego Pływającego Młyna Wodnego. Jak podkreśla doradca marszałka świętokrzyskiego Adam Ochwanowski, to sposób na przypomnienie ciekawej karty z historii regionu








