To będzie jedno z najważniejszych piłkarskich wydarzeń ostatnich lat w Tarnobrzegu. W środę, 28 października, trzecioligowa Siarka Tarnobrzeg zmierzy się z Lechem Poznań w 1/16 finału Pucharu Polski. Pierwszy gwizdek o godzinie 12.30. Na Stadionie Miejskim nie zabraknie atrakcji. Klub, kibice i miasto od kilku tygodni przygotowują się do przyjęcia utytułowanego rywala.
Jak zaznacza prezes Siarki Dariusz Dziedzic, dla klubu to ogromne wyzwanie organizacyjne, ale również szansa na promocję Tarnobrzega i rozwój drużyny. Spotkanie będzie transmitowane na żywo w TVP Sport.
Mówi Dariusz Dziedzic.
Piłkarze Siarki wyjdą na boisko w specjalnie przygotowanych strojach nawiązujących do barw tarnobrzeskiego zespołu: zielono-czarno-żółtych. Strój będzie można kupić w formie repliki z datą meczu. W ofercie sklepu kibica pojawią się ponadto proporce, kubki i dwudzielne szaliki Siarka–Lech. Przygotowywany jest program meczowy, którego około dwóch tysięcy egzemplarzy ma trafić do kibiców.
Organizatorzy pomyśleli o zapleczu gastronomicznym. Dodatkowe punkty z jedzeniem i napojami mają działać przy trybunie mobilnej oraz na trybunie głównej.
Do Tarnobrzega ma przyjechać około tysiąca kibiców Lecha Poznań. Ze względów bezpieczeństwa zaplanowano ich przyjęcie na parkingu nad Jeziorem Tarnobrzeskim, a następnie transport autobusami miejskimi bezpośrednio do sektora gości. Przygotowania prowadzone są we współpracy klubu, miasta, policji, straży pożarnej i pozostałych służb.
EWL








