Sąd Rejonowy w Mielcu skazał 44-letniego Artura C. na 20 lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym zginęło troje nastolatków. Wyrok zapadł we wtorek, 20 października i jest nieprawomocny.
Do tragedii doszło w sierpniu 2025 roku w miejscowości Grochowe, w powiecie mieleckim. Według ustaleń śledczych kierowca lawety był pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Nie zatrzymał się do kontroli policyjnej i uciekał przed dwoma radiowozami.
Podczas ucieczki, jadąc z nadmierną prędkością, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w prawidłowo jadącego Seata. Na miejscu zginęły trzy osoby: 19-letnia Dominika, jej 12-letni brat Grzegorz oraz 18-letni Mike, obywatel Niemiec, który prowadził samochód.
Sąd uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Zarzuty dotyczą spowodowania w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środków odurzających wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym.Mężczyzna odpowiada także za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środków odurzających, niedostosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego oraz kierowanie gróźb karalnych i naruszenie nietykalności cielesnej.
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym sąd wymierzył mu 18 lat więzienia, a łączna kara wyniosła 20 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna otrzymał również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i został skierowany na terapię uzależnień. Sąd zasądził także po 50 tysięcy złotych nawiązki dla każdego z rodziców za każde zmarłe dziecko.
Prokuratura i pełnomocniczka rodzin ofiar domagały się 25 lat więzienia. Sędzia Anna Krawczuk w ustnym uzasadnieniu wyroku podkreśliła, że skala naruszeń zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, których dopuścił się oskarżony, jak i skala popełnionych przestępstw jest porażająca, a zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że mężczyzna dopuścił się wszystkich zarzucanych mu w akcie oskarżenia przestępstw.
Zwróciła też uwagę, że mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany, między innymi za jazdę pod wpływem alkoholu i nie wyciągnął z tego żadnych wniosków.
źródło i zdjęcie: wiadomosci.onet.pl







