Od września w szkołach i przedszkolach w Polsce obowiązują nowe zasady żywienia dzieci i młodzieży. Zmiany dotyczą zarówno posiłków przygotowywanych w stołówkach, jak i produktów dostępnych w szkolnych sklepikach. Jednym z ważnych założeń nowych przepisów jest dieta planetarna, która łączy troskę o zdrowie z dbałością o środowisko naturalne. W praktyce oznacza to większy udział warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych oraz roślin strączkowych, takich jak fasola, groch, soczewica czy ciecierzyca. Ograniczana ma być natomiast ilość niektórych produktów pochodzenia zwierzęcego, a także cukru i żywności wysoko przetworzonej.
A jak wygląda to w Szkole Podstawowej nr 6 w Mielcu mówi dyrektor Grzegorz Tychanowicz.
Zgodnie z nowymi zasadami co najmniej raz w tygodniu szkolne stołówki mają serwować w pełni roślinny obiad oparty na nasionach roślin strączkowych, bez dodatku produktów pochodzenia zwierzęcego. Zupy powinny być przygotowywane na wywarach warzywnych co najmniej dwa razy w tygodniu. W dniach, w których w menu pojawia się mięso lub ryba, przewidziano również możliwość wyboru odpowiednio zbilansowanego posiłku roślinnego.
A co na ten temat mówi p. Katarzyna, przygotowująca obiady w mieleckiej „szóstce”?
Zapytaliśmy też dzieci i młodzież korzystających ze szkolnej stołówki.
Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że dieta planetarna może pomagać w kształtowaniu zdrowych nawyków żywieniowych, a jednocześnie ograniczać wpływ produkcji żywności na środowisko. Nowe zasady oznaczają zmiany w codziennej pracy szkolnych kuchni i w planowaniu jadłospisów. Ich celem jest zapewnienie dzieciom zbilansowanych posiłków, które wspierają prawidłowy rozwój i uczą bardziej świadomego podejścia do jedzenia.







