Pan Henryk Winiarczyk z Sucharzowa, w Gminie Obrazów w powiecie sandomierskim ma 80 lat i wciąż jest w ruchu. Prowadzi gospodarstwo, dogląda sadu, zajmuje się kurami i nie pozostaje obojętny na problemy innych. Ma za sobą dziesiątki lat pracy, wiele wspomnień i doświadczeń, ale też spraw, które do dziś potrafią go zmartwić i zmobilizować do działania. Bo dla niego rolnictwo to coś więcej niż praca, a pomaganie innym to po prostu ludzki odruch.
O niezwykłej energii życiowej i sercu do ludzi 80-letniego gospodarza w materiale Ewy Wójcik-Lis.








