Handball Stali Mielec po walce u siebie przegrała z Mistrzami Polski – Industrią Kielce. Podopieczni trenera Roberta Lisa do końca spotkania nie dawali za wygraną, choć ostatecznie musieli uznać wyższość drużyny kieleckiej. Mistrzowie Polski wygrali w Mielcu 34:27.
Do meczu Handball Stal Mielec podchodziła z bilansem zero zwycięstw i pięciu przegranych. Wiadomo więc było, że Mielczanie chcieli wygrać pierwsze spotkanie w tym sezonie, choć było to zadanie było najtrudniejsze z możliwych.
Mówi trener mieleckiej drużyny Robert Lis.
Od początku spotkania jednak Mielczanie potrafili nadać ton spotkaniu. Potrafili prowadzić, potrafili też remisować i prowadzili jeszcze 6:5 w 11.minucie meczu, gdy do bramki kieleckiej trafił Filip Stefani. Później następowała przewaga Industrii Kielce z każdą kolejną minutą. Druga połowa to widoczna przewaga Industrii.
Musieliśmy się też zmierzyć sami ze sobą mówił trener drużyny z Kielc, Krzysztof Lijewski.
W Handballl Stali po raz kolejny najlepszy strzelcem był Jakub Tokarzy, który zdobył 6 bramek. W zespole kieleckim z kolei najwięcej goli zdobyli Karalek i Olejniczak.








