Polak i Ukrainiec używali wobec funkcjonariuszy w służbie obraźliwych słów. Zostali zatrzymani przez mundurowych z placówki Straży Granicznej w Rzeszowie-Jasionce. Do pierwszego ze zdarzeń doszło zdarzenia doszło w nocy z 2 na 3 października na podrzeszowskim lotnisku.
Mówi kpt. Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Podobne zdarzenie odnotowano we wrześniu.
W obu przypadkach mężczyźni zostali zatrzymani, a dalsze czynności w sprawach prowadzi Policja.








