O krok od tragedii w Glinach Małych! 18-latek wsiadł za kierownicę BMW, mimo że wcześniej pił alkohol. Nad ranem stracił panowanie nad samochodem, wypadł z drogi i z impetem uderzył w słup telekomunikacyjny.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 4. Na miejscu interweniowali policjanci mieleckiej drogówki. Szybko okazało się, że młody kierowca był nietrzeźwy. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,2 promila alkoholu. 18-latek stracił prawo jazdy. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji odpowie przed sądem.
fot. policja








