W spotkaniu 5. serii LOTTO Superligi NETLAND MKS Kalisz pokonał we własnej hali Handball Stal Mielec 28:21. O losach meczu zdecydowała przede wszystkim druga połowa, w której to gospodarze przejęli inicjatywę i wypracowali bezpieczną przewagę.
Spotkanie lepiej rozpoczęli piłkarze ręczni z Mielca. Wynik otworzył Rafał Przybylski, a na pierwsze trafienie gospodarzy trzeba było poczekać do 3. minuty, kiedy z rzutu karnego skutecznie odpowiedział Mateusz Chabior. Początek meczu był wyrównany, choć po dziesięciu minutach to MKS prowadził 5:3. W końcowej fazie spotkania gospodarze zdecydowanie przejęli jednak kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie i to oni zapisali na swoim koncie kolejne punkty w LOTTO Superlidze.
Co zdecydowało o przegranej ręcznych z Mielca mówi zawodnik Handball Stal Mielec, Jakub Tokarz.
Do Kalisza Mielczanie przyjechali w okrojonym składzie. O końcowym wyniku zadecydowało ostatnie 15 minut.
A już w sobotę przyjedzie do Mielca Industria Kielce, aktualny mistrz Polski, zdobywca Pucharu Polski i Ligi Mistrzów. Spotkanie z Handball Stal Mielec 10 października o godzinie 15:00 w hali MOSiR w Mielcu.








