W Mielcu jak już informowaliśmy powstanie miejska stacja paliw, która ma rozpocząć działalność w 2027 r. Samorząd chce w ten sposób nie tylko zapewnić mieszkańcom dodatkowe miejsce tankowania, ale przede wszystkim wpłynąć na poziom cen paliw na lokalnym rynku.
Stacja nie ma być nastawiona na maksymalizację zysku. Jak podkreśla prezydent Mielca, Radosław Sowół, jej działalność będzie podporządkowana celowi publicznemu – paliwo ma być sprzedawane taniej, a obecność miejskiego operatora ma skłonić również prywatne stacje do obniżenia cen.
Wątpliwości co do jej powstania i funkcjonowania ma radna miejska, Adriana Miłoś. Jej zdaniem jest wiele niewiadomych, które warto byłoby już poznać. Pytała o to podczas ostatniej sesji rady miasta Mielca.
Jak przyznaje prezydent Mielca Radosław Swół spółka została już powołana, ma to się przyczynić do transparentności działania miejskiej stacji paliw.
Miasto liczy, że dzięki własnej stacji mieszkańcy zyskają bardziej stabilne ceny paliwa, a konkurencja będzie zmuszona dostosować swoje oferty. Szczegóły inwestycji, w tym lokalizacja i koszt budowy, mają zostać przedstawione w najbliższych miesiącach.








