Rolnik Maciej Siekiera z Gałkowic koło Sandomierza po raz kolejny zaprasza chętnych na swoje pole na samozbiór papryki. Cena to dwa złote za kilogram. W czwartek dwieście osób skorzystało z tej możliwości.
Mówi Maciej Siekiera:
Na chętnych czekają też buraki, marchew i ogórki. Dla klienta to gigantyczna oszczędność, dla rolnika – korzyść. Akcja to bezpośredni protest przeciwko drastycznie niskim cenom w hurtowych skupach.
Pola w Gałkowicach są otwarte dla każdego chętnego przez cały dzień.










