Stal Stalowa Wola znalazła na Hutniczej sposób na niezwyciężoną do tej pory Avię. W domowym meczu zielono-czarni pokonali Świdnik 4:0. Była to pierwsza wygrana Stali u siebie i przełamanie serii niepowodzeń na II-ligowych boiskach.
Worek z golami dla stali rozwiązał się w 23′ spotkania samobójczą bramką, kiedy to piłka po dośrodkowaniu odbiła się od Marcina Pigiela i wpadła do bramki Avii. Kolejne 3 trafienia już autorstwa zawodników Stali Stalowa Wola miały miejsce w drugiej połowie spotkania. W 66 minucie z dystansu strzelił Maksymilian Hebel pokonując bramkarza gości.
Trzecia bramka tego spotkania padła w 77′. Jej strzelcem Był Dawid Wolny. Końcowy wynik meczu ustalił Anthony Rogalski, który tuż przed końcowym gwizdkiem strzelił 4 gola dla Stal. Stal Stalowa Wola – Avia Świdnik 4:0.
Trener Stali Stalowa Wola Jarosław Skrobacz przyznał, że wygrana cieszy, choć ciągle jest to drużyna, która buduje swoją formę. Oceniając mecz szkoleniowiec stwierdził, ze pierwsza połowa była pod dyktando Stali. W drugiej inicjatywę przejęła Avia, ale zawodnicy stali potrafili wykorzystać sytuację
Trener zapewnił, ze wygrana nie przesłoni zespołowi pracy jaką jeszcze musi wykonać, by w pełni być gotowym do trwającego już sezonu i kolejnych spotkań. A najbliższe ligowe starcie Stali Stalowa Wola już 21 sierpnia. Zielono-czarni zmierzą się na wyjeździe z Chojniczanką.(fot.Stal Stalowa Wola)








