W Tarnobrzegu otwarto dziś budynek Hospicjum Paliatywnego imienia księdza prałata Michała Józefczyka. W placówce na osiedlu Miechocin docelowo całodobową opieką będzie mogło zostać objętych 30 pacjentów. Na razie jednak nie zostanie tam przyjęta żadna osoba, ponieważ hospicjum nie ma kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Inwestycję od początku realizowała Fundacja Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu „Ciepło i Serce”. Jej prezes, Antoni Sikoń, przypomniał, że budowa hospicjum rozpoczęła się w 2015 roku. Budowę oficjalnie zakończono w grudniu ubiegłego roku. W międzyczasie obiekt dostosowano do aktualnych wymogów przeciwpożarowych, sanitarnych i prawnych. Koszt inwestycji wyniósł ponad 5 milionów złotych. Większość tej kwoty pochodziła z dobrowolnych datków osób prywatnych i firm oraz z odpisów 1,5 procent podatku. Wsparcia finansowego udzieliły także samorządy Tarnobrzega i województwa podkarpackiego.
Aby budynek nie stał pusty, w części pomieszczeń prowadzona będzie odpłatna, jak na razie rehabilitacja. Wsparcie PFRON i Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej pozwoliło wyposażyć placówkę między innymi. w dziesięć specjalistycznych urządzeń zewnętrznych do bezpiecznej rehabilitacji narządów ruchu.
Mówi przewodniczący Rady Fundacji „Ciepło i Serce”, ksiądz prałat Jan Biedroń.
Otwarcie budynku hospicjum w Tarnobrzegu-Miechocinie poprzedziło nabożeństwo w kaplicy placówki, któremu przewodniczył biskup diecezji sandomierskiej Krzysztof Nitkiewicz. Po jego zakończeniu duchowny poświęcił pomieszczenia.







